www.eprace.edu.pl » problemy-wloch » Problemy polityczne współczesnych Włoch » Rządzący

Rządzący

Afery z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych z okresu zwanego Tangentopoli, zdestabilizowały życie polityczne Włoch. Było w nie zamieszanych ponad 200 czołowych przedstawicieli państwowych. Italia wciąż znajduje się w aurze dawnych wydarzeń i mimo znacznej poprawy sytuacji w kraju, nadal boryka się z podobnymi problemami.

Pozycja parlamentu we Włoszech jest bardzo silna. System cechuje jednak wielopartyjność, co wiąże się z rozdrobnieniem politycznym. Tworzące się koalicje rządowe są niestabilne, a scena polityczna wywołuje wiele kontrowersji. W ostatnim 20-leciu w Italii u władzy było 16 gabinetów, często składających się z komunistów i partii postfaszystowskich. Od roku 2004 do 2006 urząd ministra spraw zagranicznych obejmował Gianfranco Fini, którego partia – Sojusz Narodowy – niegdyś odwoływała się do idei faszyzmu. Były premier Romano Prodi również oskarżony był o kolaborację z radzieckimi służbami specjalnymi. Obecnego, bardzo kontrowersyjnego szefa rządu Silvio Berlusconiego posądza się o korupcję. Łącznie z rodziną posiada on kilka konsorcjów medialnych i kontroluje prawie 95% krajowego rynku telewizyjnego1. Nic więc dziwnego w tym, że oskarżany jest o dbanie w pierwszej kolejności o swoje interesy oraz podporządkowanie do nich prawa państwowego2. Przykładem może być ustawa medialna, której uchwalenie daje premierowi nieograniczone możliwości. Zwiększyła ona poziom dozwolonych obrotów, jakie są w stanie uzyskiwać te konsorcja. Dotyczy to również Internetu, muzyki oraz przemysłu filmowego1.

Polityka to strefa bardzo zamknięta. W jej obrębie znajdują się wyłącznie elity. W ciągu czterech lat odkryto 121 przypadków dotyczących zastraszania polityków lokalnych. W tym celu stosuje się rozmaite metody, od wysłania listów z nabojami do podkładania ładunków wybuchowych w samochodzie radnych czy burmistrzów. Politycy nie ulegający presji, nie dający się przekupić, podają się zazwyczaj do dymisji2.

Nasuwa się pytanie - dlaczego społeczeństwo oddało swój głos na obecny rząd? Otóż czynnikiem, który najbardziej wpłynął na wyborców była chęć zmniejszenia politycznych sporów i podziałów, które uniemożliwiały kierowanie i podejmowanie decyzji. Badania pokazały, że tylko 23,5% głosujących wierzyło w uczciwość kandydatów, 18,7% ufało, że zadbają oni o interesy wyborców, 17,5% identyfikowało się z wartościami i ideałami pretendentów, 14,6% sprzeciwiało się koncentracji władzy w rękach jednej partii lub lidera, a 13,9% przejawiało niechęć do jednego lub więcej polityków. W 2006r. aż 46,1% wyborców przyznało, że potrzebuje silnej roli państwa3.

Reformy obecnego rządu tylko pogarszają sytuację państwa. Berlusconi jednak w to nie wierzy. Jego zdaniem „Włochy są jednym z najbogatszych krajów świata. Bogactwo rodzin ośmiokrotnie przekracza PKB, ludzie mają bardzo dużo telefonów komórkowych, samochodów i mieszkań własnościowych. Włochy są krajem dobrobytu i radości"4.



komentarze

Copyright © 2008-2010 EPrace oraz autorzy prac.